Jak obiecałam, wstawiam bloga o zdrowym trybie życia.
Sama do tej pory nic nie robiłam dla swojego ciała. Jadłam tłuste, kaloryczne rzeczy i oczywiście pochłaniałam tony słodyczy, co prawda kilka razy obiecywałam sobie, że OD JUTRA, zacznę zdrowo jeść, ćwiczyć itd. Jasne.. i tak z tego nic nie wyszło. Po kilku dniach bez słodyczy, wpadałam do sklepu po słodycze i obżerałam się żelkami i czekoladkami aż mnie mdliło. Więc moje 3 tygodniowe ćwiczenia i jakieś tam ograniczenie niezdrowej żywności szło na marne.
Ale dość! Takie coś nie działa. W końcu i tak się przecież złamię i zjem tą żelkę! OKEJ, ale JEDNĄ, a nie aż do mdłośći. I wtedy się przecież nic nie stanie, dopiero zaczynam wchodzić w to całe zdrowe odżywanie, skoro do tej pory jadłam codziennie słodycze, to jak mam tak nagle bez nich wytrzymać? Jedna żelka, pasek czekolady czy ciastko, raz na kilka dni/tydzień żadnych szkód nam nie wyrządzi, ale obżeranie się nimi owszem. Dobrze, więc zapamiętajmy to, a jeszcze lepiej zapiszmy. Ja mam zamiar kupić sobie notes, w którym najpierw zapiszę sobie jaki jest mój cel, jaka figura, (np. wklej zdjęcie, lub miej je na tapecie) zawsze gdy będziesz chciała się poddać spójrz na nie. Za rok możesz żałować, że właśnie dziś nie zaczęłaś zmieniać swojego życia. Cel zapiszmy szczegółowo np. w jakim okresie czasu do czego chcemy dojść. Zapiszmy czego ABSOLUNIE NIE MOŻEMY JEŚĆ, co możemy czasami , a jeśli złamiemy zasadę, także to zapiszmy To dobra metoda by się powstrzymywać.
Oczyszczanie organizmu polega na wyeliminowaniu tłustych, ciężkich produktów, zastąpienie ich owocami, warzywami, no i oczywiście WODĄ! Jeśli nie lubimy zwykłej wody może to być woda z cytryną, lub gazowana. Nie jedzmy w tym czasie w ogóle słodyczy, gotowane mięso, czy ziemniaki oczywiście możemy, ale bez tłuszczu. Po kilku dniach na pewno poczujemy się lepiej, lekko.
Musimy pamiętać aby jeść 5 posiłków dziennie, najpiepiej o tej samej porze. Nie objadajmy się. Nieprawdą jest że nie możemy jeść nic po 19.00 no chyba że chodzimy spać o 21.00
Ja chodzę spać po 23.więc kolację staram się jeść max o 20.00 I nie jestem potem głodna.
Możemy jeść to co lubimy ale w mniejszych ilościach. Ja zamiast białego chleba jem ciemny, lub wafle ryżowe. Na kolację możemy zjeść też kisiel.+ Latem chętnie sięgamy po lody,prawda? (Ale pamiętajmy- tylko wodne)
Nie będę tu podawać przykładowych dań, bo to bez sensu, każdy może je dostosować do siebie.
Pamiętając o kilku powyższych regółach.
Przed każdym posiłkiem dobrze jest wypić trochę wody, tak samo przed snem np. szklankę.
Nie bójmy się także mleka, 1.5% korzystnie wpływa na nasz organizm. Nie pozbawiajmy go witamin.
Teraz rzeczy które lepiej omijać (można je zapisać w zeszycie)
-napoje gazowane typu Cola
-słodycze (czekoladki, batoniki, żelki, cukierki,lody)
-fastfoody ( burgery, pizza, kebaby, frytki ) ..także paluszki i chipsy
- żółty ser- na noc
- sól
-słodzone napoje (zastąpmy je sokami owocowymi 100% np. pomarańczowy, jabłkowy)
A teraz nasi przyjaciele:
-owoce
-warzywa
-ciemny chleb
-soki, WODA
-zielona herbata
-mleko 1,5%
- twarożki wiejskie
- twarożki wiejskie
- jajka
-chuda szynka
- ryby
-gotowany kurczak
-ziemniaki bez sosów i tłuszczów
-kasza, ryż
-jogurty, kefiry
-masło orzechowe np. z ciemnym chlebem
-orzechy, rodzynki
-miód
- między posiłkami warto żuć gumy, jeśli mamy problem z podjadaniem
W zeszycie możemy zapisywać wszystko co jest wspólne ze zdrowym trybem życia, zaczynając od zdjęcia i opisu idealnej figury - naszego celu, przez opisy poszczególnych dni, czy się ćwiczyło, co się jadło, ale też bez przesady. Przechodząc do tematu o ćwiczeniach, chciałam najpierw napisać że na nogi dobrze robi zwykła jazda na rolakch, przyjemna ale pożyteczna. Tak samo rower, zaraz wakacje, na zakupy czy nad jezioro jedżmy rowerem ;) Lubicie biegać? Ja niebardzo, w sumie zależy to bardzo od pogody, ponieważ z moją odpornością jest nienajlepiej, ale w wakacje..chętnie ;) Jeśli nie ma pogody jest jeszcze inne wyjście -siłownia, zumba, basen. Ale nie każdy lubi ćwiczyć w towarzystwie innych osób, jeśli do nich należycie i wolelibyście ćwiczyć w domu, polecam filmik z ćwiczeniami na nogi z Mel B. LINK TUTAJ
Co jakiś czas z nią ćwiczę i moim zdaniem jest świetna, szybki sposób na turbo spalanie. Chodakowska też ma dobre ćwiczenia, jednak dla mnie są one za wolne, Mel B zapewnia nam za to mocny wycisk. Więc jeśli dopiero zaczynacie, być może bardziej odpowiednia będzie dla Was Ewa. ;)
Z Mel B teraz będę ćwiczyć nogi, brzuch i pupę, każde z tych ćwiczeń są na prawdę super. Jak wspomniałam wcześniej już kiedyś z nią ćwiczyłam, więc informacja sprawdzona, działa, szybko widać rezultaty;)
Ćwicząc z nią każdą z tych partii ciała, 5 razy w tygodniu po 30 minut już po 2 tyodniach będzie widać małe różnice. 9
Myślę że ćwicząc i wprowadzając zdrową dietę od poniedziałku 16 czerwca, po miesiącu będę czuć się o wiele lepiej w swoim ciele. A do zimy, moja figura może być już troszkę zbliżóna do tej idealnej, z poprzedniego posta ♥♥♥ Wy też zaczynacie?
A na koniec, przypomniam z czym trzeba się niestety pożegnać
A teraz pyszności dozwolone, a nawet wskazane
Na koniec z humorem ;)
A już za chwilę będzie tak... ♥
Jeśli macie jakieś pytania, lub chcecie po prostu wyrazić swoje zdanie na ten temat, komentujcie ;)





















.jpg)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz