Większość dziewczyn które nigdy się nie malowały, po porstu nie wiedzą jak się do tego zabrać. W jakiej kolejności używać produktów i które z nich są najlepsze. Ja oczy maluję od niecałych dwóch lat i dopiero niedawno nabrałam w tym wprawy. Wiadomo, że idealnie proste kreski są trudne do zrobienia, a jeśli jedna już nam taka wyjdzie, trudno jest narysować drugą - identyczną. Na rynku jest wiele linerów, kredek, do makijażu oczu. Które wybrać? W tym wypadku najtańsze. Tak. Eyeliner od WIBO, jest najtańszym linerem na rynku, a do tego najlepszym. Wystarcza mi na około 2-3 tygodnie, w zależnośći jak grube kreski sobie rysuję. Jest bardzo łatwy w aplikacji, bo co najważniejsze gładko się nim 'jeździ' po powiece. Inne linery, (droższe o 3 razy) nie chciały rysować na pudrze, co moim zdaniem od razu je skreśla.
(ROSSMANN- 6,99 PLN)
Firma WIBO ma dostępne linery tekaże w wersji czarnej-szybkoschnącej (niestety nie jestem z nich zadowolona, ponieważ po wyschnięciu robi się 'skorupa' którą można jednym ruchem ściągnać z powieki)
ale są też linery w kolorze zielonym, nowość na wiosnę, i muszę powiedzieć że są super.
A na wyjątkowe okazje - liner czarny-błyszczący. Idealny na wieczorne wyjścia. ;)
Kolejnym kosmetykiem jest cień do powiek, który nadaje się na codzień, rozświetla i nadaje zdrowego wyglądu. Niestety oba nie należą do najtańszych.
ROSSMANN 24,99 zł
Następnym elementem są tusze. Na początek super wydłużający tusz z AVON, w internecie znajdziemy wiele podzielonych opinii, ale jak dla mnie idealnie się sprawdza, mega wydłuża, niestety nie pogrubia, ale jeśli mamy do dyspozycji inny - pogrubiający tusz, jest okej.
(AVON - ok. 30 zł)
Jeśli nie lubimy experymentować i szczoteczka powyżej do nas nie przemawia, przy wydłużaniu idealnie sprawdzić się może ten tusz.
Rossmann - 24,99 zł
Jeśli chodzi o pogrubienie rzęs, to mam dwóch faworytów.
Pierwszy z nich jest firmy ASTOR 'Big BOOM'
Używam na przemian z pozostałym, od jakiegoś roku.
ROSSMANN około 37zł
Kolejny od RIMMEL
około 25zł w ROSSMANN
A teraz dwa, których jeszcze nie miałam okazji testować.
Czaję się na nie od dłuższego czasu i chyba wreszcie się skuszę.
Niestety kosztują ok. 50 zł
Pierwszy od Bourjois.
A drugi od L'oreal skrzydła motyla
Teraz czas na brwi, brwi są 'obudową' naszego oka i o nie także należy dbać, chodzić co jakiś czas do kosmetyczki lub regulować je w domu. Ja mam teraz dość jasne włosy, kiedyś miałam o wiele ciemniejsze, ale nadal używam ciemnobrązowej kredki do brwi i sprawdza się ona dobrze.
ROSSMANN - ok. 10 zł
A to efekt:






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz