Druga część posta będzie nieco mniej elegancka. Znalazłam kilka cudownych par butów, których nie mogę zaliczyć do jedego rodzaju. Także, przedstawiam wam 'mieszankę' wiosenną. I na upał i na deszcz. ;)
Botki Camille White Booties
Tutaj możecie się ze mną nie zgodzić. Być może dla Was akurat te buty będą na wiosnę za ciepłe, za 'ciężkie', za czarne... Aczkolwiek, ja nie raz i nie dwa widziałam, że w takich butach nawet w maju się chodzi. 'Sorry, taki mamy klimat' ;)
Creepersy, dla niektórych ukochane, dla innych znienawidzone.
Nietypowe trampki
źródło: internet
Lity. W nieco innym wydaniu
Klasyk
Botki
niestety brak linku
źródło: internet (z tego co pamiętam, ok. 400zł)
deezee.pl














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz